Dzisiejszy dzień rozpoczął się przy wtórze kocich dźwięków, które ciężko nawet nazwać. Coś pomiędzy miauczeniem, gruchaniem a skrzypieniem. Było ich dużo i były przeciągłe. I dalej są, z ostatnich doniesień z frontu wiem, że kotek miauczy coraz donośniej i się łasi.
Moi mili, wszystko wskazuje na to, że nasza Khaleesi dojrzewa. Natura ją wzywa.
A żeby jakieś zdjęcie było, to proszę, nasz śpiący grubasek...
piątek, 20 września 2013
poniedziałek, 9 września 2013
Kochany dzienniczku...
Z pamiętnika Khaleesi:
Niedziela
Cierpię na kryzys zabawowy. Wszystko mi się znudziło, za piłką sama sobie Pańcia lataj, laser jest dla małych kotków, wędki już mnie nie kręcą. Wymyśl coś!
Poniedziałek
Pańcia się stara, to widać. Macha mi przed nosem wstążeczkami, piórkami, szeleści czym się da. Ale co ja mam poradzić kiedy jakoś mnie to nudzi....
Na szczęście przyniosła dzisiaj papierową torbę. Łaaał!
A dzisiaj tak ładnie słoneczko świeciło na ścianę, a tam Pańcia machała mi piórkami i one się tak fajnie mieniły... :)
Komentarz Pańci:
Na zadane na forum pytanie jak rozruszać znudzonego kota dostałam odpowiedź "dokocić". I co teraz, co teraz? :)
niedziela, 8 września 2013
Spider Kot
Każdy chce być superbohaterem. Kot też.
Od czegoś trzeba jednak zacząć, w tym wypadku od nauki chodzenia po ścianach.
Najpierw sucha zaprawa, z asekuracją. No i koniecznie przez sen, aby móc wykonywać superzadania superbohatera o każdej porze dnia i nocy.
Od czegoś trzeba jednak zacząć, w tym wypadku od nauki chodzenia po ścianach.
Najpierw sucha zaprawa, z asekuracją. No i koniecznie przez sen, aby móc wykonywać superzadania superbohatera o każdej porze dnia i nocy.
piątek, 6 września 2013
Czas goni nas...
wtorek, 3 września 2013
Migawki z życia
Dzisiaj tylko kilka fragmentów z życia. Nic się nie dzieje. Lato leniwie się kończy, wieczory chłodniejsze, dni krótsze. Spać się chce....
Zwierzęta podobno też są meteopatami, bywają takie dni, że Kalisia śpi jak suseł od rana do wieczora. Wtedy żadne starania zabawienia jej nie przyniosą skutku, co najwyżej popatrzy tylko z politowaniem :)
Jednak najczęściej nie ma problemu z zaproszeniem jej do wygłupów, mimo że pomału zbliżają się pierwsze urodziny to nadal jest małym kociakiem i najbardziej lubi się bawić :)
Ostatnio często "driftuje" po domu, biegając za myszką nie wyrabia na zakrętach. Normalnie "Szybka i wściekła 2" :D
![]() |
| Gruba foka :) |
piątek, 23 sierpnia 2013
Pańciu, pobaw się ze mną w chowanego!
Ok, to ustalmy reguły zabawy:
Ty robisz coś w kuchni, otwierasz szufladę, odwracasz się na sekundę.
A ja wtedy myk! I teraz mnie szuuuukaj!
![]() |
| Hihi, na pewno mnie nie zauważy! |
![]() |
| Kurczę, ciasna ta szuflada... |
![]() |
| Ale jak już się umoszczę to całkiem, całkiem wygodnie... |
![]() |
| E, no czy on mnie w ogóle szuka? Halooo! Schowałam się! |
![]() |
| Jednak szuka, to schowam się bardziej. |
poniedziałek, 19 sierpnia 2013
Dzieci lubią koty, koty lubią dzieci
Przez kilka dni Khaleesi miała niezwykłą opiekunkę - Martynkę.
Martynka bawiła się z kotkiem na różne sposoby. Uczyła Kalutka literek, bawiła się z nią własnoręcznie zrobioną śliczną wędką z piórkami, pokazała jej swoje lalki, głaskała kotka i drapała za uszkiem, a w zamian pozwalała się budzić o świcie.
Martynka bawiła się z kotkiem na różne sposoby. Uczyła Kalutka literek, bawiła się z nią własnoręcznie zrobioną śliczną wędką z piórkami, pokazała jej swoje lalki, głaskała kotka i drapała za uszkiem, a w zamian pozwalała się budzić o świcie.
A oto pamiątka tego spotkania :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)








